Nasza-klasa pomaga namierzyć “naiwnych”

Nasza-klasa pomaga namierzyć “naiwnych”
“Polska”: Miało być miejsce spotkań, jest baza danych. Kopalnia wiedzy dla policji i… przestępców. Portal Nasza-klasa.pl to mekka ludzi naiwnych.
Odwiedza portal już ok. 6 mln Polaków, którzy szukają znajomych z dawnych lat. Efekt? Przestępcy namierzają tu swoje ofiary i dowiadują wiele o ich stanie majątkowym, pedofile szukają dzieci, a windykatorzy namierzają dłużników.

Popularność Naszej-klasy przerosła oczekiwania jej twórców. A i gama zastosowań informacji zawartych w portalu okazała się niebywała. Ludzie, w dobrej wierze, opisują gdzie i na jakim stanowisku pracują, jakim samochodem jeżdżą, gdzie spędzają wakacje. Na forach dyskusyjnych klasowicze bezwiednie zamieszczają dziesiątki informacji, które jeśli dostaną się w niepowołane ręce, mogą okazać się groźne

- Dzięki Naszej-klasie można w 30 minut dokładnie poznać interesującą nas osobę” - twierdzi Piotr Czerski, informatyk. - Użytkownik, który normalnie w internecie występuje jako np.”+Łysy- 38″, na tym portalu się odkrywa. A to wystarczy, by szybko zebrać wszystkie jego wypowiedzi na wszystkich forach.

Prawdę tę pojęli już najbogatsi ludzie w Polsce, którzy nie logują się w Naszej-klasie albo szybko usuwają z portalu swoje dane. Nie znajdziemy też na forach znanych sędziów i prokuratorów. “Niektórzy nasi funkcjonariusze, którzy zalogowali się na portalu, już zaczęli się z niego wypisywać” - mówi Waldemar Kowalski, zastępca dyrektora gdańskiego aresztu śledczego. “W pewnym momencie uświadomili sobie, że oprócz starych przyjaciół ze szkolnej ławy mogą zacząć ich szukać ludzie mniej życzliwi. W wiadomym celu”.

Czytaj dalej na www.onet.pl

Comments are closed.